CIT w Przemyślu

Rozkłada stoisko „polowe” tam, gdzie akurat coś się dzieje

Gdynianin w przemyskim CIT … Więcej

Stacjonarne Centrum Informacji Turystycznej w Przemyślu mieści się w narożnej kamienicy przy ul. Grodzkiej 1, w górnej pierzei rynku, skąd rozciąga się widok na pochyły, jak to bywa w Galicji, plac okolony drzewami, z ławeczką Szwejka i fontanną. To zdecydowanie najładniejsze, centralne miejsce w mieście.

Piszę celowo o stacjonarnym centrum informacji, bo, jak poinformował mnie obsługujący je Grzegorz Hrymak, podczas wydarzeń i imprez promocyjnych informacja turystyczna wychodzi poza siedzibę i rozkłada stoisko „polowe" tam, gdzie akurat coś się dzieje.

To drugie co do wielkości miasto województwa podkarpackiego, leżące przy granicy z Ukrainą, swój potencjał turystyczny czerpie w przeszłości historycznej, zwłaszcza tej związanej z I wojną światową. W dniu mojej wizyty akurat dzieje się dużo przy okazji obchodów 100-lecia walk o Twierdzę Przemyśl, więc przenośny punkt faktycznie funkcjonuje na rynku, obok straganów ze starociami i stanowiskiem grupy rekonstrukcyjnej z I wojny światowej. Na Starym Mieście odbywa się koncert orkiestr dętych, letnie kino pod chmurką prezentuje filmy o tematyce z tego okresu, a wieczorem odbywa się plenerowe widowisko „Zdarzyło się 100 lat temu". Gości nie brakuje, drzwi do biura informacji praktycznie się nie zamykają. Klienci szukają noclegu, kupują wydawnictwa, pocztówki i płyty CD z informatorem.

Centrum Informacji Turystycznej utrzymywane jest z kasy urzędu miasta Przemyśla, natomiast zarządza nim wyłoniony w przetargu podmiot – Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. W dni powszednie obsługuje je pracownik etatowy, a w weekendy dyżury pełnią przewodnicy miejscy, tak jak spotkany przeze mnie Grzegorz Hrymak - przewodnik po Przemyślu i regionie. - W siedzibie znajduje się wewnętrzny infokiosk POT, ale nie jest oblegany - wyjaśnia pan Grzegorz. - Z infokiosku korzystają najczęściej dzieci i młodzież. Dorośli zdecydowanie wolą porozmawiać bezpośrednio z osoba obsługującą. Częściej korzystają też ze stanowiska internetowego przy komputerze udostępnionym w lokalu. Oprócz pytań o najważniejsze informacje turystyczne często pojawia się zapotrzebowanie na noclegi, porady dotyczące gastronomii i imprez w mieście. Turyści pytają też o atrakcje w regionie. Dużym zainteresowaniem cieszy się arboretum w Bolestraszycach, szlak Szwejka i ścieżki rowerowe wokół Przemyśla, zwłaszcza te biegnące szlakiem fortyfikacji Twierdzy Przemyśl. Pierwszą atrakcją w Przemyślu jest Zamek Kazimierzowski, z którego baszty rozciąga się widok na całą okolicę. Konkuruje z nim Muzeum Dzwonów i Fajek, również zwieńczone tarasem widokowym na szczycie wieży.

Z dalszych destynacji pierwsze miejsce zajmują Bieszczady i turyści wybierający się w Dobry wojak Szwejk … Więcejtym kierunku zainteresowani są przede wszystkim mapami. Pytają o odległości, długość przejścia poszczególnych tras, wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego, komunikację lokalną. Są też tacy, który z Przemyśla wybierają się na Roztocze i oczekują informacji o tym rezerwacie, mimo że znajduje się on na terenie województwa lubelskiego.

Pracownicy przemyskiego CIT przygotowani są na wszelkie pytania, dysponują bardzo dużą ilością wydawnictw zarówno bezpłatnych, promocyjnych, dostarczanych przez urząd miasta, jak i pełną gamą wydawnictw odpłatnych: map, albumów, przewodników, opracowań, nawet komiksów o tematyce „szwejkowej". Uwagę zwracają bardzo ciekawe, wartościowe gadżety i pamiątki z regionu, nieprzypadkowe i nawiązujące do symboli miasta: Twierdzy Przemyśl, Dobrego wojaka Szwejka i niedźwiedzia z herbu miasta. Hitem centrum informacji jest wielka makieta Twierdzy Przemyśl z zaznaczonymi fortami, najważniejszymi obiektami i trasami, dzięki czemu już podczas wizyty w punkcie można sobie zaplanować trasę zwiedzania.
Elżbieta Tomczyk-Miczka

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit