W Lądku-Zdroju

Rad udziela od ręki, z życzliwości i misji

Danuta i Marek Krukowie

Dlaczego w lądeckich wodach śniedzieje srebrna biżuteria, jak najłatwiej dojechać do pobliskich Czech, gdzie zjeść, przenocować – w Lądku-Zdroju bez problemu można dowiedzieć się tego w sklepie z pamiątkami, który prowadzi Marek Kruk. W 2009 r. stuknęło 20 lat tej działalności.

Srebro śniedzieje w lądeckich wodach, bo jest w nich siarka – piszą o tym w każdym solidnym przewodniku po Lądku-Zdroju. Marek Kruk zainspirował wielu autorów do ich napisania.

Rad udziela od ręki. Darmo, z życzliwości. I misji – prowadzi sklep pod szyldem PTTK. Należy do pokolenia, które uważa, że przynależność do tej organizacji zobowiązuje. Czerwony sweter przewodnicki, który zakłada, to sygnał, że można bez skrępowania zapytać o drogę, nocleg, dojazd. Okoliczne drogi zaś zna z autopsji. Gdy nie ma go w sklepie, zwykle przemierza którąś z nich. Także zimą. Uprawia narciarstwo biegowe. Niestraszny mu nawet Śnieżnik. W sklepie zastępuje go wtedy żona, Danuta.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit