Współczesne oblicze zamierzchłej legendy

PTTK turystycznym strażnikiem grodu Popiela

Mysia Wieża od strony Półwyspu Rzępowskiego

- Mamy idealną współpracę z władzami samorządowymi Kruszwicy - mówi, jak zwykle zabiegany, szef Nadgoplańskiego Oddziału PTTK Henryk Zajączkowski.

- W Kruszwicy wokół Mysiej Wieży stale coś się dzieje. Zła pogoda nie jest straszna dla turystów, wręcz przeciwnie, w pochmurne dni więcej tutaj wycieczek. Przed wejściem na Mysią Wieżę można odwiedzić punkt „it” w siedzibie Oddziału PTTK w Kruszwicy. Bogactwem literatury turystycznej i pamiątek dysponuje też kiosk-kasa Mysiej Wieży. Ponieważ PTTK jest  również armatorem statku „Rusałka” pływającego po jeziorze Gopło, a nawet do Ślesina (kanał Gopło - Warta), w kiosku można kupić modele tego statku do sklejenia – wspaniała edukacyjna zabawa dla młodzieży. Obok poważniejszych publikacji o historii i zabytkach miasta jest do dyspozycji specjalna książeczka o dla najmłodszych. Jej bohaterowie to oczywiście – zły Popiel i jego przebiegła żona Brunhilda, dobre myszy, które skonsumowały tyrana oraz bohaterski Piast Kołodziej z gospodarną małżonką Rzepichą.

Turyści oglądają ekspozycję na Mysiej Wieży, podziwiają panoramę Gopła  korzystając z lornetek (do wypożyczenia na miejscu), nową ekspozycję archeologiczną, maszerują do romańskiej kolegiaty, odbywają rejsy jachtami i  wspomnianym statkiem.

Kruszwicki Oddział PTTK wraz z dyrekcją Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia organizuje przyrodnicze zajęcia edukacyjne dla dzieci  młodzieży, a także rajdy i spływy.

- Działamy tu od 1961 roku i mamy ustaloną markę – mówi Henryk Zajączkowski. Rzeczywistość to potwierdza.

(jpp)

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit