Centrum Informacji Miejskiej w Poznaniu

Nie tylko zakupy

Punkty patronackie CIM miałyby się wkrótce pojawić w galeriach handlowych na terenie miasta. Justyna Trybulska odpowiada za filię w M1 od dwóch lat / fot.: S. Rapior

Centrum Informacji Miejskiej – Wydawnictwo Miejskie Posnania ma nowego dyrektora. Jest nim Katarzyna Kamińska, która pełniła dotąd funkcję kierownika CIM. Nowa dyrektor ma plany dotyczące promocji miasta. Między innymi zapowiada otwarcie kolejnych punktów patronackich CIM w galeriach handlowych. Kolejnych, ponieważ jeden już działa. W M1 na Franowie.

– Istnieje zjawisko określane mianem „turystyki zakupowej”, dlatego w przyszłości, chcielibyśmy otworzyć nasze punkty w centrach handlowych i prowadzimy już rozmowy na ten temat – mówi Katarzyna Kamińska. Pomysł wydaje się interesujący. W stolicy Wielkopolski przepływ informacji na temat turystyki, wydarzeń kulturalnych, czy biznesowych odbywa się w znacznej mierze dzięki tutejszym Centrom Informacji Miejskiej. Placówki CIM rozlokowane są w strategicznych punktach miasta, a specyfika ich pracy i oferta zależą właśnie od tych miejsc. Takich punktów w Poznaniu jest pięć, jeden z nich mieści się w centrum handlowym M1 na poznańskim Franowie.  - Miejsca tego typu generują spory ruch przyjezdnych z okolic miasta. Ludzie przyjeżdżają na zakupy całymi rodzinami, więc warto pokazać im, co jeszcze można w Poznaniu robić – wyjaśnia dyrektor CIM, zwracając uwagę na potencjał popularnych obiektów.

Jest pomysł, brak funduszy

Centrum Informacji Miejskiej w M1 działa we współpracy z Księgarnią Poznańską. Zajmuje  część stoiska-wyspy mniej więcej w połowie pawilonu. Tutejsza filia funkcjonuje w oparciu o umowę barterową.  Kosztów z tytułu dzierżawy i wynagrodzeń pracowników punktu CIM nie ponosi. Stoisko i personel zapewnia Księgarnia Poznańska, natomiast wkładem CIM jest „know-how”, materiały promocyjne oraz pamiątki do sprzedaży. Wielojęzycznych materiałów jest sporo.  Przewodniki, mapki, plany miast. Są też bilety na imprezy w mieście  i  aktualny ich program. Brakuje tylko… kompetencji.

Katarzyna Kamińska tłumaczy, że filia w M1 ma charakter stoiska patronackiego i nie powinna być traktowana, jak typowy punkt informacji turystycznej, lecz działanie promujące usługi CIM w Poznaniu. – Nie liczymy na to, że każdy kupi tam folder, czy przewodnik – mówi dyrektor Kamińska - Chcemy po prostu zaznaczyć swoją obecność. Przeorganizowanie tego punktu na razie nie jest możliwe. Powodem jest brak funduszy na ten cel.

Poznański CIM to duża instytucja. Jej sprawne funkcjonowanie wymaga sporych nakładów. Finansowana jest z dotacji, którą przekazuje Urząd Miasta. Dokłada się też Wielkopolska Organizacja Turystyczna, z którą CIM ściśle współpracuje. Jedną czwartą budżetu instytucja wypracowuje sama. Zsumowane środki to kilkuset tysięcy złotych. Głównie przeznacza się je na pokrycie kosztów bieżących. – Przy tak wielkiej strukturze znaczną część tego budżetu pochłaniają wynagrodzenia, dzierżawy lokali, telefony, usługi informatyczne. Natomiast jego niewielki wycinek przeznaczamy na promocję naszych usług – wymienia Kamińska.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit