We Wrocławiu rozwój, pod Śnieżką - stagnacja

Nie likwidujcie „it” w Jeleniej Górze, apeluje środowisko turystyczne

Jedno ze szkoleń pracowników punktów „it” w siedzibie DOT/ fot. Marek Perzyński

Jak instytucją ważną i potrzebną w przestrzeni publicznej jest punkt informacji turystycznej, okazuje się zazwyczaj, gdy ma być on... zamknięty. Taka sytuacja jest właśnie w Jeleniej Górze, która mieni się stolicą Karkonoszy, więc informacja o planowanej tam likwidacji „it” wywołała burzę w mediach i gniew  środowiska turystycznego.

Nie mam innego wyjścia, dostałam  o 400 tys. zł mniej z kasy miejskiej na 2013 r. i muszę ciąć wydatki, tłumaczy się szefowa biblioteki miejskiej, w strukturach której działa „it”. Zgoła inna sytuacja jest we Wrocławiu, w którym otwarto w 2012 r. dwa nowe punkty „it”, a trzeci zaczął działać nieformalnie w nowej siedzibie Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej i na poczesnym miejscu stanął w nim infokiosk.

W sumie Dolny Śląsk dostał 10 infokiosków i kilka laptopów. Trafiły do punktów „it”, które poddały się kategoryzacji.  Podobnie jak hotele czy pensjonaty „it” uzyskały gwiazdki jako oznaki wysokiej jakości świadczonych w nich usług. Owe infokioski i laptopy są narzędziami, które pozwoliły włączyć skategoryzowane punkty „it” do Krajowego Systemu Informacji Turystycznej. Ponadto zyskały możliwość udziału w projektach współfinansowanych przez Unię Europejską. Kategoryzacja jest dobrowolna, więc Dolnośląska Organizacja Turystyczna może do niej tylko zachęcać. Czyni to podczas szkoleń obsługi „it”. Zainteresowanie szkoleniami było tak duże, że zorganizowano jedno nadplanowe – szóste. Odbywały się one we wrocławskiej siedzibie DOT. Objęły trzy bloki tematyczne. W ramach pierwszego omawiano system oznakowania i znakowania w Polsce m.in. tras turystycznych. Drugi blok poświęcony atrakcjom turystycznym, prowadzony był pod nazwą „Geografia turystyczna regionu”. W ramach trzeciego mówiono o obsłudze klienta.

- W szkoleniach udział wzięli zarówno pracownicy punktów it”, które zostały skategoryzowane, jak i tych, które się mu nie poddały - mówi Rajmund Papiernik, dyrektor biura zarządu DOT.
Dlaczego szkoleniami obsługi „it” zajmuje się DOT? Z ramienia Polskiej Organizacji Turystycznej prowadzą ją regionalne organizacje turystyczne, czyli na Dolnym Śląsku - DOT.
Punkty „it” to często instytucje pierwszego kontaktu turysty z nowym miejscem i od jakości ich usługi zależy, jak je zapamięta, czy zostanie na dłużej, czy wróci i czy poleci tę destynację innym. Że nie jest to wiedza powszechna na Dolnym Śląsku, dowodzi skategoryzowanie tylko połowy punktów „it”.
- Mogę zrozumieć, że pracownikom „it” nie zależy na kategoryzacji. Ale już niezrozumiała jest sytuacja, kiedy do kategoryzacji nie dążą organy założycielskie tych punktów - dodaje dyr. Papiernik. Kategoryzacja punktu „it” wiąże się ze stałym monitorowaniem jakości świadczonych przezeń usług.

Marek Perzyński

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit