LOT „Ziemia Łęczycka”

Między niebem i piekłem

- To hasło promocyjne nowej Lokalnej Organizacji Turystycznej „Ziemia Łęczycka” - mówi Jacek Ziółkowski, prezes Oddziału PTTK w Łęczycy, jeden z inicjatorów utworzenia LOT-u. LOT łęczycki okazał się mieć pecha. Sądy wielokrotnie odmawiały jego rejestracji, zwracając dokumenty. Tylko dzięki samozaparciu inicjatorów organizacja ta trwa i zjednuje kolejnych sympatyków i przyszłych członków.

Będą nimi - po rejestracji: Starostwo Powiatowe, Urząd Miejski w Łęczycy, sąsiednie gminy, biura podróży, obiekty noclegowe (na razie niestety nieliczne w powiecie), osoby fizyczne (pracownicy naukowi, działacze społeczni) . Zainteresowanie udziałem w pracach LOT-u wykazują proboszczowie parafii w Grodzisku i słynnej, owianej legendami, kolegiaty w Tumie, a także Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, które prowadzi badania w Tumie od lat 30. minionego stulecia. Wspomniane Muzeum jest zainteresowane utworzeniem Łęczyckiego Parku Kulturowego (Łęczyca, Tum, Góra Świętej Małgorzaty), który uatrakcyjniłby całą okolicę.
Marzeniem Łęczycy jest powstanie hotelu z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też działacze LOT-u łapczywie spoglądają ku opuszczonym obiektom dawnego więzienia. - Może powstanie tutaj centralne muzeum więziennictwa i hotel w niecodziennej scenerii - zastanawia się rozmówca, dodając, że są prowadzone rozmowy na ten temat pomiędzy Skarbem Państwa a Starostwem. Dużą atrakcją może stać się przywrócenie ruchu osobowego na nadal sprawnej linii kolejki wąskotorowej Ozorków - Łęczyca - Krośniewice (i dalej).
Miasto diabła Boruty zaprasza na piękną starówkę, do Muzeum na zamku, kościołów, na coroczny turniej rycerski (w 2008 r. już dziesiąta edycja). Liczni turyści przybywają tutaj wędrując szlakami św. Faustyny Kowalskiej i bł. Urszuli Ledóchowskiej.
Oddział PTTK w Łęczycy prowadzi także punkt „it” w lokalu nieodpłatnie udostępnionym przez Urząd Miasta. - W sezonie turystycznym przejawia się tu wielu interesantów, także i dlatego, że punkt położony jest w samym centrum miasta, na parterze ratusza – mów J. Ziółkowski. Turyści pytają o możliwości zwiedzania, bazę noclegową i szlaki turystyczne. Problemem jest niedostatek publikacji informacyjnych o mieście. Sytuacje ratują w pewnym sensie wydawnictwa tutejszego oddziału Towarzystwa Naukowego Płockiego, ale są to jednak przede wszystkim opracowania specjalistyczne.
(jpp

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit