Żółta kartka za promocję miasta

Kiedy wreszcie w Chodzieży powstanie punkt it?

 Piotr Witkowski, zastępca burmistrza Chodzieży snuł plany, aby w 2010 roku uruchomić tymczasowo punkt „it” w krytej pływalni Delfin przy ul. Staszica. / fot.: Przemysław Rola

W końcu 2009 r.  Piotr Witkowski, zastępca burmistrza Chodzieży, snuł jednak takie właśnie plany na najbliższy rok. Ponieważ miasto przygotowało bogatą ofertę turystyczną skierowaną do mieszkańców Wielkopolski, głównie do uczniów szkół, także poznańskich, tymczasowo punkt „it” miał zostać uruchomiony w krytej pływalni Delfin przy ul. Staszica.

W Chodzieży naprawdę warto taki punkt uruchomić. Wprawdzie krajobraz może zmylić, ale można tu szusować na nartach, w naturalnych warunkach, na jedynym takim stoku pomiędzy Bałtykiem a Karkonoszami profesjonalnie do tego przygotowanym. Na tej samej morenie Wzgórza Morzewskiego, na którym jest ów stok, znajduje się również punkt widokowy, chętnie odwiedzany przez mieszkańców miasta i turystów z innych regionów. Wokół Chodzieży znajdują się także aż trzy jeziora.

W samym mieście warto obejrzeć szachulcowe i murowane domy z XVIII i XIX  w. zbudowane niegdyś przez tkaczy, którzy przybyli tu via Leszno z Niemiec w połowie XVII w. i właśnie stąd powędrowali dalej, w okolice Łodzi. W jednym z tych domów, odtworzonym od podstaw przed dwudziestoma laty, ma powstać chodzieskie muzeum, w którym docelowo mieścić się będzie także punkt informacji turystycznej. Otwarcie placówki zaplanowano na 2010 r., ale…

- Rzeczywiście, dwadzieścia lat temu budynek został odtworzony z przeznaczeniem na muzeum. Są to jednak wciąż tzw. gołe mury, które - tak długo nie użytkowane - trzeba będzie wyremontować. Poprzednie władze miejskie nie znalazły pieniędzy ani na to, ani na uruchomienie placówki. Ze wstępnych kosztorysów wynika, że na remont, a także na urządzenie i prowadzenie muzeum wraz z punktem informacji turystycznej trzeba wydać milion złotych. Do kasy miejskiej w 2009 roku nie wpłynęły jednak dwa miliony złotych z tytułu podatku dochodowego, z powodu kryzysu oraz błędnych wyliczeń Ministerstwa Finansów – mówi P. Witkowski.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit