Gospodarka turystyczna cz. 3

Zwiększyć i utrzymać udział turystyki w PKB

Przedstawiony w dwóch pierwszych częściach stan polskiej gospodarki turystycznej ma decydujący wpływ na pozycję konkurencyjną naszego kraju na międzynarodowym rynku. Ogólnie należy stwierdzić, że nie jest ona wysoka, pomimo znacznego potencjału, porównywalnego z posiadanym przez część krajów Unii Europejskiej. Znajduje to odzwierciedlenie we wskaźnikach charakteryzujących turystykę przyjazdową i krajową oraz w ostrożnych szacunkach na lata przyszłe.

W ocenach konkurencyjności trzeba się też odwołać do zaawansowanych procesów globalizacji turystyki, integracji przedsiębiorstw, ich ekspansji na nowych rynkach – co w konsekwencji powodować będzie zmiany strumieni ruchu turystycznego, w kierunku jednak mniej korzystnym z polskiego punktu widzenia. Niemożliwe są dziś do przewidzenia wszystkie skutki nowych tendencji, które będą się pojawiały w obszarze podróży turystycznych. Z pewnością zostaną utrwalone większe wymogi dotyczące jakości produktów, ich różnorodności i dostosowania do indywidualnych potrzeb konsumentów. Internacjonalizacja przedsiębiorstw będzie sprzyjała unifikacji podaży usług turystycznych, ale też wymusza ich standaryzację. Dla polskiej gospodarki turystycznej stwarza to nowe i trudne wyzwania.

Najprostszy miernik ekonomiczny

We współczesnych uwarunkowaniach konkurencyjność kraju w turystyce należy rozumieć jako zdolność do poprawienia lub utrzymania w czasie swojej pozycji rynkowej i udziału w rynku. Określa się ją zatem przez porównanie z innymi krajami, do czego wykorzystywane są różnego rodzaju mierniki, spośród których posłużymy się najprostszym czyli wielkością wydatków turystów zagranicznych (przychody z turystyki zagranicznej) w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W odniesieniu do naszych bezpośrednich konkurentów w regionie Europy Środkowej ukształtowały się następująco: Węgry – 421, Niemcy – 397, Słowacja – 278, Polska – 187 (w USD, dane dotyczą 2006 roku).
Na konkurencyjność turystyczną mają wpływ warunkowania natury zewnętrznej i wewnętrznej. W przypadku Polski są to m.in.:
- zniesienie bądź ograniczenie barier utrudniających swobodę podróży międzynarodowych,
- liberalizacja transportu lotniczego (obszary objęte polityką „otwartego nieba”),
- poziom wzrostu gospodarczego w krajach europejskich,
- przemiany społeczne i demograficzne,
- rozwój i upowszechnienie nowych technologii,
- wysokie tempo rozwoju gospodarczego Polski
- znaczne zwiększenie efektywności ekonomicznej, dzięki zaostrzonej konkurencji i nowym technologiom,
- stan polskiej gospodarki turystycznej oraz jej konfrontacja z wysoko zorganizowanymi i dysponującymi znacznymi możliwościami finansowymi i technicznymi firmami turystycznymi z krajów UE.
Większość tych czynników w podobnym stopniu oddziałuje na pozostałe kraje naszego regionu lub szerzej – na kraje członkowskie UE. Zatem za czynnik decydujący o poprawie konkurencyjności można uznać gospodarkę turystyczną. Jej obecny stan powinien być wystarczającym uzasadnieniem dla podjęcia szerokiego programu modernizacji, rozumianej jako trwałe unowocześnienie przedsiębiorstw i infrastruktury, prowadzące do zwiększenia zdolności konkurowania na europejskim i globalnym rynku turystycznym. W tym znaczeniu powinna być traktowana jako jeden z poważniejszych sposobów sprostania rynkowym wyzwaniom, ale również poprawy bilansu turystycznego.

Miedzy planem a realizacją