Kuszenie czwartej władzy
Wiadomo nie od dziś, że najbardziej efektywną (biorąc pod uwagę stosunek nakładów do efektów) formą promocji są wizyty studyjne organizowane dla dziennikarzy. Za sumę świadczeń, które pokrywamy lub - z reguły - uzyskujemy od sponsorów, plus własną pracę otrzymujemy darmową reklamę docierającą do tysięcy czytelników w sposób lepszy niż za pośrednictwem reklamy płatnej, czyli tzw. ramki.
Zdawałoby się, że wszystko jest proste. Zapraszamy przedstawicieli mediów, dbamy o nich, by dobrze się bawili, po czym zasypują nas stosy gazet i czasopism z artykułami pełnymi zachwytów. Doświadczenie jednak uczy ostrożności i głębokiego zastanowienia w trakcie przygotowania programu imprezy. Źle przeprowadzona wizyta może dać efekt zgoła przeciwny do zamierzonego: zamiast zbierania laurek, posypią się baty.
Przyjrzyjmy się, na co zwrócić uwagę na poszczególnych etapach organizacji podróży studyjnej.
Etap przygotowania

