Kampania promocyjna samorządów województw pomorskiego i zachodniopomorskiego
Obrona honoru plaż Bałtyku
Zimą - dziewczyny w strojach kąpielowych na stoku narciarskim, wiosną - w największych miastach Polski wielkie okulary, a latem - jegomość w kożuchu na plaży - tak reklamowano w bieżącym roku Pomorze - od Krynicy Morskiej na wschodzie, po Świnoujście na zachodzie. Kampania promocyjna nosiła tytuł „Czas na Bałtyk”.
Miała ona na celu obronę honoru Bałtyku, jak mówi Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, prezes zarządu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Zwłaszcza latem, w środkach masowego przekazu pojawiało się bowiem wiele informacji, że nasze morze jest brudne. Tymczasem, rzeczywistość jest zupełnie inna. Kąpiel została wstrzymana przez sanepid zaledwie na kilka dni, w paru kąpieliskach.
Święty dokonywał rzeczy niezwykłych
Bałtyk wcale nie jest mniej atrakcyjny od mórz południowych. Żeby to udowodnić, latem bieżącego roku samorządy z województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, przeprowadziły niezwykłą, mogącą być uznaną za dobry żart, akcję promującą nasze wybrzeże morskie. Do udziału w tym przedsięwzięciu poprosiły świętą osobę, ulubioną zwłaszcza przez dzieci, czyli Świętego Mikołaja. Ta postać, przybywająca do nas zwykle dopiero na początku grudnia i w okresie Bożego Narodzenia, pojawiła się w bieżącym roku już w sierpniu, w wakacje, na plaży. W stroju służbowym, czyli w kożuchu. Wakacyjny Święty Mikołaj dokonywał rzeczy niezwykłych, o których ci, co go ujrzeli, będą długo opowiadać, na przykład o tym, że urządzał bieg narciarskie po piasku.

