Turystyka poprzemysłowa
Zarabiają miasta i gminy
W Zabrzu zorganizowano targi poświęcone turystyce przemysłowej i podziemnej. Śląskie gminy mają wspaniałe warunki, żeby na tym dobrze zarobić i skutecznie się promować.
Podczas VI Międzynarodowej Konferencji w Zabrzu pn. „Wykorzystanie potencjału dziedzictwa przemysłowego dla promocji turystycznej gmin i regionów”, podpisano ważną deklarację w sprawie działań na rzecz rozwoju Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Stronami porozumienia są Województwo Śląskie, Śląska Organizacja Turystyczna oraz obiekty wchodzące w skład szlaku. Celem deklaracji jest zwiększenie liczby turystów odwiedzających województwo śląskie, wydłużanie czasu ich pobytu oraz dostosowywanie oferowanych usług do potrzeb i oczekiwań klientów. Pomysł, aby przemysłowy potencjał regionu wykorzystać w promocji turystyki na Śląsku zrodził się w 2005 roku. Do tego momentu każdy z obiektów na szlaku na własną rękę promował się i sprzedawał swoje usługi. Jednak tworzenie i rozwój produktów turystycznych nie są możliwe bez szeroko pojętej współpracy. Dlatego też pojawiła się idea stworzenia nowego produktu turystycznego Szlaku Zabytków Techniki. Przedsięwzięcie powiodło się. Produkt został wyróżniony Złotym Certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej. Na szlaku są obecnie 32 obiekty warte odwiedzenia. Do najpopularniejszych należą Zabytkowa Kopalnia Guido i „Królowa Luiza” w Zabrzu. Przygotowywany jest duży projekt w oparciu o środki unijne, dzięki któremu będzie można m.in. przepłynąć barką pod... miastem. Wartość projektu wynosi blisko 70 mln zł. Pozyskano już ponad 40 mln złotych dofinansowania na jego przygotowanie i realizację. Zabrze postawiło na rozwój turystyki przemysłowej i wiąże z tym duże nadzieje. Uzyskane efekty przekonują, że był to właściwy kierunek działania.
Dobre projekty turystyczne mogą przynosić też korzyści biznesowe dla gmin. Przykładem jest zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. To rozległy labirynt częściowo zalanych podziemnych chodników i wyrobisk pokopalnianych. Trasa turystyczna o długości 1700 m wiedzie tajemniczymi chodnikami, w tym - i to największa atrakcja - odcinek 270 m pokonywany jest łodziami. Na terenie przylegającym do kopalni znajduje się Skansen Maszyn Parowych. W Tarnowskich Górach, w Parku Repeckim znajduje się natomiast unikalny, 600-metrowyfragment XIX-wiecznej Sztolni „Fryderyk”, który też można zwiedzać - pokonuje się go łodziami. W podziemiach sztolni panuje stała temperatura 10 stopni C. Obiekt wpisany został na prestiżową Listę Pomników Historii.
Na szlaku warto odwiedzić nie tylko stare kopalnie, ale często im towarzyszące kompleksy domów dla pracowników. Najbardziej znany znajduje się w Katowicach. Nikiszowiec, bo o nim mowa - to unikatowy, z uwagi na koncepcję, formę architektoniczną i standard, przykład osiedla robotniczego. W sąsiedztwie Nikiszowca znajduje się Giszowiec - kolejna unikatowa w skali europejskiej kolonia górnicza. Kolonia Giszowiec jest na ziemiach polskich prekursorską realizacją idei angielskiego miasta ogrodu. Takich dzielnic jest w Polsce tylko kilka.
Źródło: Dziennik Zachodni

