Wyniki i prognozy
W hotelach niebawem zrobi się tłoczno
Według badań Instytutu Turystyki, w ubiegłym roku polską granicę przekroczyło o 8 proc. cudzoziemców więcej niż rok wcześniej. W warszawskich hotelach i motelach liczba nocujących gości wzrosła o 10 proc.
Ogółem turyści zagraniczni stanowią niespełna 30 proc. wszystkich hotelowych gości. Analizy rynku wskazują, że w hotelach zatrzymują się przede wszystkim biznesmeni, goście korporacyjni. Przyszły rok może być rekordowy nie tylko ze względu na Euro 2012, ale też na prezydencję Polski w Unii Europejskiej. Powodzeniem będą cieszyły się głównie hotele cztero- i pięciogwiazdkowe. Prognozy przewidują, że rok 2012 może być rekordowy. Obłożenie hoteli może sięgnąć 70-proc. Odwiedzający nasz kraj biznesmeni stanowią około 40 proc. podróżujących służbowo. Coraz więcej jest też biznesmenów turystów. Z badań stołecznego urzędu statystycznego wynika, że pod koniec ubiegłego roku z noclegów w warszawskich obiektach turystycznych skorzystało 230 tys. osób (w październiku) i 175 tys. osób (w grudniu). Pokoje hotelowe były wykorzystane w 63 proc., motele w 55 proc., hostele w 38 proc., a pensjonaty w 15 proc. Największą grupą turystów odwiedzających miasto stołeczne - prawie 30 tys., są Brytyjczycy. Druga pod względem liczebności nacja to Niemcy, których było ponad 18 tys. Za nimi plasują się Francuzi - niemal 13 tys. i Hiszpanie - blisko 8 tys.
Młodzi obcokrajowcy wybierają głównie hostele. Powód, to przede wszystkim cena. Za nocleg w jednoosobowym pokoju trzeba zapłacić 120, 150 zł. W wieloosobowym ok. 50 zł. Nie bez znaczenia jest też charakterystyczny hostelowy klimat. Warszawa coraz częściej znajduje się na trasie młodych turystów, którzy zwiedzają Europę, ale nie jako miasto docelowe. Wpadają tutaj raczej po drodze, na przykład między Berlinem a Lwowem. Coraz więcej turystów poza Warszawą zwiedza też Mazowsze. GUS odnotował w ciągu roku 12-procentowy wzrost ruchu turystycznego w obrębie województwa. Najwięcej osób, ponad 55 proc. wynajmuje pokoje w hotelach, 25 proc. w pensjonatach.
Źródło: Życie Warszawy

