Ankiety
Umiarkowany optymizm hotelarzy
Ponad czterystu menedżerów europejskich hoteli odpowiedziało na pytania dotyczące obecnej sytuacji i perspektyw rozwoju branży hotelarskiej, zawarte w ankiecie, którą przeprowadziła międzynarodowa kancelaria prawnicza DLA Piper.
Hotelarze oceniają, iż poprawa koniunktury nastąpi w 2011 r. Tylko 2 proc. spośród pytanych uważa, że branża odczuje ją już w tym roku. Raport na temat perspektyw europejskiego rynku hotelarskiego pokazał również, że nie należy spodziewać się wielu inwestycji w budowę nowych obiektów w całej Europie. W ubiegłym roku ze względu na znaczne ograniczenie, a nawet całkowite wstrzymanie, finansowania przez banki projektów hotelowych zaniechano wielu inwestycji. W ciągu najbliższych dwunastu miesięcy spodziewane jest wzrost aktywności największych międzynarodowych sieci hotelowych. 80 proc. ankietowanych spodziewa się, że duże sieci będą się nadal koncentrowały na przejmowaniu i przekształcaniu tych mniejszych. Ponad 60 proc. badanych liczy się z tym, że duże sieci w 2010 r. zwiększą swój udział w rynku. W ciągu najbliższych trzech lat znaczna liczba sieci hotelowych może zdecydować się także na ekspansję w Chinach i Indiach. Prawie jedna trzecia respondentów postrzega Chiny jako jeden z rynków o najlepszych możliwościach rozwojowych, zaś 24 proc. wskazuje na Indie.
Wielu zarządców dobrze prosperujących sieci hoteli widzi też w kryzysie finansowym szanse na rozwój, na przykład poprzez inwestowanie w tańsze hotele ekonomiczne. Zdecydowanie częściej i chętniej wybierane przez turystów.
Pomimo pierwszych oznak powolnego wzrostu wykorzystania pokoi hotelowych, ponad połowa hotelarzy przewiduje, że ceny noclegów do poziomu sprzed kryzysu wrócą dopiero w 2012 r. Jeśli te prognozy się sprawdzą, to jeszcze przez najbliższe dwa lata będzie można korzystać z tańszych usług hotelowych.
Na polskim rynku hotelarskim, w porównaniu z globalnym, widoczny jest nieco większy optymizm, między innymi dzięki planowanym w naszym kraju międzynarodowym imprezom, jak między innymi EURO 2012. Będą one stanowić istotny impuls dla sektora i przyczynią się zarówno do wzrostu liczby inwestycji, jak i przychodów.

