Turystyka wraca na ścieżkę wzrostu
Zgodnie z sierpniową aktualizacją Światowego Barometru Turystycznego, pierwsza połowa 2010 r. zakończyła się wzrostem liczby podróży międzynarodowych o 7 proc. Wyniki pokazują, że najsłabszy wzrost w liczbie podróży zagranicznych zanotowano w kwietniu. Było to efektem zamknięcia europejskiej przestrzeni powietrznej spowodowanego wybuchem wulkanu na Islandii.
Jednak dane za maj i czerwiec okazały się już o wiele bardziej optymistyczne. Maj zakończył się wzrostem na poziomie 10 proc., a czerwiec 8 proc. Dane dostępne za lipiec wskazują na tę samą tendencję utrzymującą się na stałym poziomie. Zwiększona ilość przyjazdów obcokrajowców została zanotowana we wszystkich regionach świata, przy czym w przypadku krajów rozwijających się wzrosła ona o 8 proc., a w rozwiniętych gospodarkach o 10 proc. W Azji i krajach Pacyfiku liczba podróży z zagranicy zwiększyła się o 14 proc., natomiast na Bliskim Wschodzie o 20 proc. W tym ostatnim regionie tendencję wzrostową obserwuje się już od drugiej połowy 2009 r. Podobnie jak w przypadku tragicznych wydarzeń z poprzednich lat, takich jak kryzys finansowy i ekonomiczny (1997-1998),wybuch epidemii SARS-u (2003) oraz tsunami (2004), także i dziś Azja pokazała, że potrafi szybko wyjść z kryzysu. Przyjazdy z zagranicy, sięgające 181 milionów (21 proc. wszystkich przyjazdów w skali całego świata) wspomagają rozwój tego regionu, który jest drugim najchętniej odwiedzanym na świecie. Wydatki turystów osiągnęły w 2009 r. wartość 204 miliardów dolarów amerykańskich, co stanowi 24 proc. wszystkich światowych wydatków turystów.
W obu Amerykach zanotowano stabilny wzrost na poziomie 7 proc. Okazał się on niższy na Karaibach, ale wyniki w porównaniu do lat 2008 i 2009 są nadal zadawalające W Europie liczba przyjazdów z zagranicy była najniższa i zamknęła się na poziomie 2 proc., jednak ostatnie miesiące wskazują na trend wzrostowy. W Europie Północnej jest on najmniej zauważalny, natomiast kraje Basenu Morza Śródziemnego w Zachodniej i Południowej Europie mogą pochwalić się zwiększoną liczbą zagranicznych turystów. Afryka, która w 2009 r. jako jedyna wykazała wzrost przyjazdów z innych krajów, w 2010 r. zdołała utrzymać ten trend. Wydatki turystów zagranicznych wydają się pozostawać nieco w tyle w porównaniu ze statystykami przyjazdów. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt obniżania cen usług turystycznych wywołany walką z konkurencją. Podobne tendencje można było zauważyć po azjatyckim kryzysie finansowym i ekonomicznym oraz po atakach z 11 września 2001 r.
UNWTO przewiduje dalsze wzrosty, choć jest umiarkowanym optymistą. Całkowita liczba przyjazdów turystów zagranicznych zamknęła się w pierwszej połowie 2010 r. liczbą 421 milionów, co oznacza wzrost o 7 proc. w stosunku do 2009 r. i spadek w stosunku do rekordowego 2008 r. (428 milionów przyjazdów w tym samym czasie). Bieżące wyniki konfrontowane są z analogicznym okresem sprzed roku, kiedy to turystyka światowa notowała poważne spadki, dlatego też powracający trend wzrostowy powinien być analizowany z pewną ostrożnością. Niemniej jednak wiele destynacji ustanawia nawet dziś nowe rekordy, pozostawiając za sobą straty z 2009 r. i prześcigając własne wyniki sprzed dwóch lat. W 2009 r. poziom przyjazdów turystów zagranicznych był niższy o 4,2 proc. spadając do wartości 880 milionów. Wydatki obcokrajowców także się obniżyły, zamykając się w kwocie 852 miliardów dolarów amerykańskich (- 5,7 proc.) w porównaniu do 2008 r. Konfrontując bieżące wyniki z tymi z pierwszej połowy 2008 r., zauważalny wzrost wykazało sześć subregionów. Należą do nich Afryka Subsaharyjska (+16 proc.), Afryka Północna (+12 proc.), Północno-Wschodnia Azja (+7 proc.), Azja Południowa (+7 proc.), Południowo-Wschodnia Azja (+5 proc.) i Ameryka Południowa (+4 proc.). WTO przewiduje, że w 2010 r. wzrost liczby przyjazdów z zagranicy osiągnie poziom 3-4 proc., przy czym skłania się raczej do wartości 4 niż 3, z uwagi na poprawiającą się sytuację ekonomiczną na świecie.
Źródło: Wiadomości Turystyczne nr 20

