Monitoring Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu

Podsumowanie ruchu turystycznego w piernikowym grodzie

W ubiegłym roku Toruń odwiedziło 1,55 miliona turystów. Zostawili w mieście  Kopernika ponad 426 mln złotych. Najczęściej kierowali swe kroki ku Ratuszowi Staromiejskiemu i Krzywej Wieży, chętnie zwiedzali Planetarium i katedrę św. Jana.

W 2009 r. do miasta przyjechało nieco ponad 1,195 mln gości z Polski i prawie 355 tys. z zagranicy. W sumie Toruń odwiedziło około 450 tys. turystów mniej niż w 2008 r. - W ubiegłym roku znacznie mniej cudzoziemców wjechało do Polski - tłumaczy Bogusława Sypniewska z toruńskiego Ośrodka Informacji Turystycznej. - To był jeden z głównych powodów mniejszej liczby odwiedzających.

Toruń zwiedziło 53,2 proc. kobiet i 46,8 proc. mężczyzn. Wśród Polaków mieszkańcy miast (91,9 proc.) dominowali nad żyjącymi na wsi. Większość turystów przyjechało z regionu kujawsko-pomorskiego (20,4 proc.) i województw: mazowieckiego (19,3 proc) oraz pomorskiego (12,3 proc.), wielkopolskiego (11,6 proc.) i łódzkiego (8,4 proc). Najmniej gości przyjechało z Opolszczyzny (0,3 proc.) i Podkarpacia (0,4 proc). Z zagranicy do Torunia przyjeżdżali głównie Niemcy (32,7 proc), Brytyjczycy (10,5 proc), Hiszpanie (9,9 proc.) i Włosi (6,7 proc). Zdecydowanie mniej gości było z Holandii, USA, Japonii, Czech, Belgii, Irlandii, Australii, Węgier, Austrii, Kanady i Chin.

Przeciętny turysta przyjeżdżający do Torunia miał około 35 lat. Wśród Polaków najwięcej było osób w wieku 21-30 (35,4 proc.) oraz 31-40 (18,5 proc), a najmniej 51-60 (9,3 proc.) i powyżej 60 (4,3 proc). Z kolei wśród cudzoziemców również przeważały osoby młode, ale spory był też odsetek turystów w wieku 51-60 (15,2 proc.) i powyżej 60 (19,3 proc). - Od kilku lat obserwujemy, że turysta polski jest średnio 9 lat młodszy od tego z zagranicy - mówi Sypniewska.

79,6 proc. gości zadeklarowało, że przyjechało zwiedzić miasto, 22,5 proc. odwiedzało rodziny i znajomych, po 4 proc. uczestniczyło w imprezach kulturalno-rozrywkowych i spotkaniach służbowych, 2,2 proc. w konferencjach, kongresach oraz szkoleniach, a 0,3 proc. przyjechało do Torunia z pielgrzymką.

Turystom miasto najbardziej kojarzy się z Mikołajem Kopernikiem (70,3 proc.) i z piernikiem (61,3 proc). 11,4 proc. ankietowanych wskazało na zabytki, 10,2 na Starówkę, 8,8 proc. na UMK, a 6,3 proc. na Radio Maryja. Dalej wymieniano: Wisłę, Planetarium, gotyk, puby i restauracje, Krzyżaków, żużel oraz kulturę. Badani mogli wskazać więcej niż jedno skojarzenie. 42,3 proc gości potrafiło wymienić więcej niż trzy, a 4,4 proc. żadnego.

Monitoring ruchu turystycznego w Toruniu prowadzony jest od 2005 r. Robi to Ośrodek Informacji Turystycznej. Poza nim takie badania zleca jeszcze Kraków. Pracownicy ośrodka czerpią dane z Głównego Urzędu Statystycznego i biur przewodnickich. Badają też liczbę sprzedanych wejściówek do atrakcji turystycznych oraz zlecają studentom socjologii ankietowanie odwiedzających nasze miasto gości. W ubiegłym roku żacy zadali 20 pytań prawie 2 tys. odwiedzających Toruń. Pracowali w marcu (początek sezonu turystycznego), maju (przyjazdy wycieczek szkolnych), sierpniu (wakacyjne wizyty rodzinne) i październiku (turystyka biznesowa i zakończenie sezonu).

 Źródło: Gazeta Wyborcza - Toruń