Stracili przez euro

Najgorszy sezon turystyczny w ciągu ostatnich 10 lat

Słowaccy hotelarze obawiają się, że zwiększenie cen po wejściu do strefy euro, zwłaszcza w górskich, przygranicznych regionach turystycznych doprowadzi do krachu małych, rodzinnych firm.


Według danych słowackiego urzędu statystycznego, w pierwszym półroczu tego roku miejsca noclegowe w słowackich hotelach były wykorzystane jedynie w 22 procentach. Zdaniem hotelarzy, był to najgorszy sezon turystyczny w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Mimo 40-procentowych obniżek cen większość hoteli i tatrzańskich pensjonatów świeciła pustkami. Wypoczynek w Tatrach stał się zbyt drogi szczególnie dla Polaków, którzy zwykle stanowili silną, ponad 40 procentową grupę turystów. Stowarzyszenie Ruchu Turystycznego w Wysokich Tatrach podaje, że podtatrzańskie hotele były zapełnione tylko w 30 procentach. Powodem takiej sytuacji są wysokie ceny noclegów i usług po wejściu Słowacji do strefy euro przy ich nienajlepszej jakości. Eksperci twierdzą, że w najbliższym czasie dojdzie do rewizji projektów inwestycyjnych. Prawdopodobnie zostaną wstrzymane budowy nowych hoteli na rzecz polepszania jakości ofert turystycznych przy wykorzystaniu istniejącej już bazy noclegowej.