Dochodowe zabytki Śląska
Na zewnątrz średniowieczny zamek, w środku nowoczesny hotel
Wesela, imprezy techno i turnieje rycerskie odbywają się w zamkach i pałacach województwa śląskiego. Ich zarządcy twierdzą, że sporo kosztuje utrzymanie zabytkowych obiektów, ale mogą one też na siebie zarobić.
W województwie śląskim znajduje się około 150 pałaców, zamków i miejskich rezydencji, budowanych od czasów średniowiecza po XX wiek. Według oceny wojewódzkiego konserwatora zabytków kondycja tych obiektów jest na ogół dość dobra. Kilka z nich jest zagrożonych, na przykład w związku z nieuregulowaną sytuacją prawną czy całkowitym brakiem zainteresowania ze strony właściciela. Kilkanaście jest w złym stanie. Bardzo widoczna jest możliwość pozyskiwania pieniędzy unijnych na rewitalizację; to motor do działania, zwłaszcza w przypadku dużych projektów rewitalizacyjnych. Przeważająca grupa właścicieli zamków, pałaców i rezydencji to instytucje publiczne lub samorządowe, bardzo duża jest również grupa właścicieli prywatnych, zwłaszcza w przypadku mniejszych obiektów.
Działania prywatnych właścicieli, zmierzających do odbudowy obiektów, bywają dla konserwatorów kłopotem. Dyskusja toczy się wokół autentyczności. Jeśli obiekt jest ruiną już przez pokolenia i zatraciła się pamięć historyczna o nim, to jest co prawda rekonstruowany w jakiejś mierze w oparciu o źródła, ale one są albo znikome, albo dopuszczają dużą dowolność. Dochodzi więc czasem do nagromadzenia sztuczności - na zewnątrz średniowieczny zamek, w środku nowoczesny hotel.
Największe wyzwanie to znalezienie rozsądnej funkcji dla zamków i pałaców, tak by mogły one istnieć i pełnić swoją funkcję społeczną. Na pewno kierunkiem, który nie koliduje z ich charakterem, jest funkcja kulturalna, ale nie każdy pałac czy zamek może być muzeum. Dlatego działania, które są podejmowane, nawet te kontrowersyjne, są pożądane. Trzeba znaleźć kompromis, aby obiekt żył, a prywatny właściciel miał go z czego utrzymywać.
Śląskie zamki i pałace działają w różnych formach prawnych i pełnią różne funkcje. Leżący na Szlaku Orlich Gniazd Zamek w Ogrodzieńcu jest gminną spółką, powołaną do promocji gminy i organizowania ruchu turystycznego w zamku. Tylko w zeszłym roku odwiedziło go 169 tys. osób. Dzięki temu spółka jest podmiotem samofinansującym się, mimo dużych kosztów utrzymania i ściśle sezonowego charakteru działalności - zimą liczba turystów maleje. Jest wyraźna tendencja wzrostowa, jeśli chodzi o liczbę gości, w dużej części dzięki ofercie organizacji imprez historycznych, rozrywkowych, artystycznych, kulturalnych oraz propozycji dla turystów indywidualnych.
W Toszku organizatorem, dbającym o to, by miejscowy zamek żył, jest również gmina. Placówka działa jako centrum kultury, łącząc tę funkcję z działalnością turystyczną. Około połowa budżetu to dochody własne.
Źródło: PAP

