Lubelszczyzna piękna i bliska
Rozpoczęła się wielka kampania promująca wschodnie regiony kraju, wraz z nią pierwsze jej oceny.
Na łamach Dziennika Wschodniego odnajdujemy interesujące opinie na ten temat, przede wszystkim stwierdzenie, iż kampania promująca Lubelszczyznę jest potrzebna. Liczba turystów korzystających z noclegów zmniejszyła się w regionie w 2009 r. o 3,7 proc. w porównaniu z 2008 r. To więcej niż przeciętnie w kraju (dane GUS). Wśród turystów zdecydowanie przeważali nasi rodacy.
- Chcemy, żeby do województw wschodniej Polski przyjeżdżało więcej turystów. Polacy myślą, że jest tam daleko, a w dodatku nie ma nic ciekawego. Zamierzamy przełamać stereotypy w myśleniu o tych miejscach - tłumaczy Elżbieta Wąsowicz-Zaborek, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, realizującej projekt „Piękny Wschód. Odkryj jak to blisko”.
Oprócz spotów telewizyjnych i radiowych, billboardów i reklam w prasie powstanie też 20 pięciominutowych odcinków internetowego serialu o przygodach i spotkaniach ze znanymi osobami. Miejsce akcji: Polska wschodnia. Jeszcze przed piłkarskimi mistrzostwami Europy reklamy pojawią się też w Niemczech i na Ukrainie.
Czym ma uwodzić turystów Lubelszczyzna, można już sprawdzić na stronie internetowej www.pieknywschod.pl. Rynek Wielki w Zamościu, baobab na placu Litewskim w Lublinie, ośrodek odnowy biologicznej Feniks w Nałęczowie, pub Mnich w Lublinie - to niektóre z atrakcji. - Portal internetowy będziemy dopracowywać. Za miesiąc porządnie stanie na nogi - zapewnia Elżbieta Wąsowicz-Zaborek.
Zdaniem Sebastiana Hejnowskiego, dyrektora zarządzającego z Ciszewski Public Relations promując Lubelszczyznę, trzeba skupić się na jej silnych, unikatowych stronach. Są nimi np. przeszłość związana z Żydami, region jako brama Wschodu, niezniszczona przyroda. Warto zorganizować imprezę, która podkreśli te mocne strony, budować na tym co się ma.
Kampania będzie kosztowała 23,9 mln zł, z czego 85 proc. to pieniądze z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. Resztę dołoży rząd. „Piękny Wschód. Odkryj jak to blisko” pasuje do pomysłu samorządu województwa, który zachęca mieszkańców wielkich miast do odwiedzenia Lubelszczyzny i naładowania tutaj akumulatorów.
Źródło: Dziennik Wschodni


