Ekonomia sukcesu
Inwestycja w efekt barceloński
Barcelona organizująca letnie igrzyska olimpijskie w 1992 roku stała się wzorem dla wszystkich miast goszczących wielkie imprezy sportowe. Efekt barceloński wszedł do kanonu optymistycznych wyrażeń używanych przez część ekonomistów. Wszyscy kolejni organizatorzy igrzysk liczą na powtórzenie go u siebie.
Efekt barceloński polega na zwiększeniu atrakcyjności turystycznej i wynikającym z tego wzroście napływu zagranicznych gości, a także na krociowych zyskach. Stolica Katalonii dzięki igrzyskom zyskała niezwykle na rozpoznawalności. Spośród miast europejskiej drugiej ligi przebojowo weszła do grona światowych centrów turystyczno-biznesowych. Oczywiście rozgłos to nie wszystko, niezbędne były uprzednie inwestycje na rozwój infrastruktury. Wybudowano obwodnice, które odkorkowały miejskie ulice. Przeprowadzono szeroko zakrojoną renowację historycznych dzielnic miasta. Zlikwidowano wszystkie obiekty przemysłowe odgradzające miasto od plaż. W wyniku wszystkich przedsięwzięć wpływy z turystyki w kolejnych latach podwoiły się. Jak stwierdził burmistrz Barcelony w ciągu pięciu lat udało się miastu osiągnąć rezultat, na który w normalnych warunkach trzeba by pracować ponad trzydzieści. Inwestycje w sukces kosztowały budżet miasta deficyt w wysokości około 1,4 mld dol. Z jego spłatą Barcelona borykała się wiele lat.

