Być może niedaleką już jest chwila, kiedy wydania internetowe gazet czytane dziś na monitorach komputerowych, upowszechnią się w wersji kieszonkowej. Debiut handlowy nowego urządzenia wypadł zachęcająco. Firma Apple wprowadziła do sprzedaży poręczny tablet iPad, który pozwala grać, przeglądać witryny internetowe, słuchać muzyki, oglądać filmy oraz czytać elektroniczne gazety i książki.

Na razie w sprzedaży dostępny po drugiej stronie oceanu. Według przewidywań w polskich sklepach  pojawi się  jesienią. Pierwsze egzemplarze z prywatnego importu pojawią się nad Wisłą dużo wcześniej, dlatego powstały już pierwsze polskie programy na iPada. Najtańsza wersja tabletu Apple’a będzie kosztowała ok. 2 tys. zł. Już teraz w AppStore, sklepie Apple’a z aplikacjami czytnik e-prasy wprowadziła spółka eGazety należąca do Presspubliki wydającej „Rzeczpospolitą” oraz „Parkiet”. Dzięki niemu klienci firmy będą mogli czytać na nowym gadżecie wszystkie tytuły dostępne w wersji elektronicznej w eGazety.pl, a jest ich obecnie ponad 300, w tym „Gazeta Wyborcza”, „Polityka” czy „Puls Biznesu”. Stanowi on zmodyfikowaną wersję programu eGazety Reader do czytania e-prasy na iPhone, który do tej pory pobrało już ponad 9 tys. użytkowników. Czy iPad spełni oczekiwania polskich czytelników i wydawców, będzie zależało od wielu czynników, przede wszystkim od dostępności urządzenia i jakości polskiej wersji oprogramowania. Jednak sama dostępność gazet i magazynów na iPadzie nie zdecyduje o ich sukcesie. Dużo zależy od tego, na ile atrakcyjne dla czytelników będzie wydanie elektroniczne danego tytułu. Dotąd wystarczyło  odwzorowanie w prasie cyfrowej wersji drukowanej. Teraz to nie wystarczy. Najprawdopodobniej wydawcy przystąpią do tworzenia nowej formy przekazu z nową nawigacją i większym udziałem materiałów graficznych i wideo. Będzie to wymagało udziału licznych programistów, którzy wesprą w codziennej pracy redakcyjnej redaktorów, dziennikarzy i grafików.

Źródło: Gazeta Wyborcza